6000 przedsiębiorców i 14 agentów rozliczeniowych w Programie Polska Bezgotówkowa. Informujemy, że w ciągu pierwszych 5 tygodni do Programu Polska Bezgotówkowa przystąpiło już 6000 przedsiębiorców, reprezentujących przede wszystkim sektor handlowo-usługowy. Analiza rynku. meblarskiego w Polsce. Według danych GUS, w 2020 roku produkcja sprzedana polskiego rynku meblarskiego szacowana była na 41,8 mld zł (był to spadek o 4,16% w porównaniu do 2019 roku). Rynek meblarski obejmuje meble do siedzenia i ich części, meble biurowe i sklepowe, meble kuchenne oraz materace. Dane zgromadzone w SInF mogą być wykorzystywane wyłącznie w zakresie wskazanym w ustawie, przez Szefa KAS - organ właściwy w sprawie SInF, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz podmioty uprawnione wskazane w art. 19 ust. 2 ustawy o SInF. Kto jest zobowiązany do przekazywania informacji do SInF? Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) wykryła podmiot, który brał udział w międzynarodowej karuzeli podatkowej. KAS zablokowała 2,1 mln zł na rachunkach bankowych firmy. KAS wszczęła kontrole celno-skarbowe wobec dwóch innych podmiotów, na rachunku jednego z nich zablokowała 2,5 mln zł. Organizacja może w prosty sposób upoważnić do swojego konta w e-US osobę fizyczną, która posiada PESEL. W tym celu składa wniosek o udostępnienie konta, do naczelnika urzędu skarbowego, właściwego w sprawach ewidencji podatników i płatników. Upoważnione osoby będą korzystać z usług e-US w kontekście organizacji. Dyrektor Departamentu Relacji z Klientami w Ministerstwie Finansów (MF) Katarzyna Prus-Malinowska wygłosiła prezentację na temat organizowania i wykorzystywania informacji zwrotnych w procesie projektowania. Przedstawiciele KAS uczestniczyli w dniach 29-30 czerwca 2022 r. w posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego IOTA. Wartość polskiego rynku rozrywki i mediów wyniesie w 2022 roku 12,3 mld dolarów. Przychody z dostępu do Internetu, największego sektora na polskim rynku E&M to 2,7 mld dolarów, natomiast trzeciego co do wielkości sektora - 2 mld zł. Średnia stopa wzrostu przychodów polskiej branży rozrywki i mediów wyniesie 4,4% w skali roku a samej reklamy internetowej 9,1%. Największy udział w Okres fakultatywnego korzystania z KSeF obowiązuje od stycznia 2022 roku do końca czerwca 2024 roku. W tym czasie każdy przedsiębiorca może wystawiać faktury KSeF. Może również wystawiać faktury w dotychczasowej formie (papierowej lub elektronicznej). To podatnik decyduje, które faktury chce wystawiać w jaki sposób. 21 kwietnia 2023 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii w sprawie zakazu przywozu z Ukrainy produktów rolnych. Rozporządzenie dopuszcza wyłącznie tranzyt takich towarów przez terytorium Polski pod warunkiem, że zostanie on zakończony w polskich portach morskich lub poza terytorium Polski. W związku z tym nie wszyscy agenci są tacy sami. W przypadku trudnych transakcji mogą być wymagane specjalistyczne umiejętności i wiedza. Nawet doświadczony agent może zostać przetestowany pod presją bliskiej stawki. Agenci rozliczeniowi są również znani jako „agenci zamykający” lub „ przewoźnicy ”. 1WzQW7i. Ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Na liście instytucji obowiązanych znajdują się m. in. podmioty prowadzące działalność w zakresie usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych. Z pewnością biura rachunkowe, które prowadzą pełne księgi, nawet tylko jednemu klientowi, zobowiązane są do wypełnienia licznych obowiązków nałożonych przez ustawę o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Dyskusyjne natomiast jest czy biura, które nie prowadzą pełnych ksiąg można wykluczyć z kręgu instytucji obowiązanych. Ostrożniej jest potraktować zagadnienie rozszerzająco gdyż trudno różnicować biura, w których choć jeden klient jest prowadzony na pełnych księgach, od tych, które specjalizują się w KPiR oraz ewidencji przychodu ryczałtowców. Należy się do tego odnosić ostrożnie i w razie wątpliwości przyjąć, że dane biuro jest instytucją obowiązaną. Zgodnie z ustawą instytucjami obowiązanymi są m. in.: podmioty prowadzące działalność w zakresie usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych pośrednicy w obrocie nieruchomościami operatorzy pocztowi podmioty prowadzące działalność w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych, gier w karty i gier na automatach przedsiębiorcy w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz. U. poz. 646, 1479, 1629, 1633 i 2212), niebędący innymi instytucjami obowiązanymi, świadczący usługi polegające na: tworzeniu osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, pełnieniu funkcji członka zarządu lub umożliwianiu innej osobie pełnienia tej funkcji lub podobnej funkcji w osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, zapewnianiu siedziby, adresu prowadzenia działalności lub adresu korespondencyjnego oraz innych pokrewnych usług osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, działaniu lub umożliwieniu innej osobie działania jako powiernik trustu, który powstał w drodze czynności prawnej, działaniu lub umożliwieniu innej osobie działania jako osoba wykonująca prawa z akcji lub udziałów na rzecz podmiotu innego niż spółka notowana na rynku regulowanym podlegającym wymogom dotyczącym ujawniania informacji zgodnie z prawem Unii Europejskiej lub podlegająca równoważnym standardom międzynarodowym; banki krajowe, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych, instytucje finansowe mające siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz oddziały instytucji finansowych niemających siedziby na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej podmioty prowadzące działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług w zakresie: wymiany pomiędzy walutami wirtualnymi i środkami płatniczymi, wymiany pomiędzy walutami wirtualnymi, pośrednictwa w wymianie, o której mowa w lit. a lub b, prowadzenia rachunków, o których mowa w ust. 2 pkt 17 lit. e; kantory notariusze adwokaci radcowie prawni prawnicy zagraniczni doradcy podatkowi biegli rewidenci pośrednicy ubezpieczeniowi zakłady ubezpieczeń instytucje pożyczkowe przedsiębiorcy, fundacje, stowarzyszenia posiadające osobowość prawną, w zakresie, w jakim przyjmują lub dokonują płatności w gotówce o wartości równej lub przekraczającej równowartość 10 000 euro, bez względu na to, czy płatność jest przeprowadzana jako pojedyncza operacja, czy kilka operacji, które wydają się ze sobą powiązane; przedsiębiorcy prowadzący działalność polegającą na udostępnianiu skrytek sejfowych spółki prowadzące rynek regulowany - w zakresie, w jakim prowadzą platformę aukcyjną fundusze inwestycyjne, alternatywne spółki inwestycyjne, towarzystwa funduszy inwestycyjnych, zarządzający ASI, oddziały spółek zarządzających oraz oddziały zarządzających z Unii Europejskiej znajdujące się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej firmy inwestycyjne, banki powiernicze krajowe instytucje płatnicze, krajowe instytucje pieniądza elektronicznego, oddziały unijnych instytucji płatniczych, oddziały unijnych i zagranicznych instytucji pieniądza elektronicznego, małe instytucje płatnicze, biura usług płatniczych oraz agenci rozliczeniowi spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe Obowiązki instytucji obowiązanych: 1. Instytucja obowiązana musi zapewnić udział osób wykonujących w firmie obowiązki związane z przeciwdziałaniem praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu w programach szkoleniowych dotyczących realizacji tych obowiązków. Ustawodawca nie narzuca jednak konkretnego sposobu szkolenia pracowników, więc może to być szkolenie stacjonarne, online a nawet samokształcenie. Generalny Inspektor Informacji Finansowej wydał komunikat, w którym zaznaczył, że szkolenia te mogą zostać przeprowadzone w formie szkolenia zewnętrznego lub wewnętrznego w instytucji obowiązanej, jak również poprzez samokształcenie przy wykorzystaniu informacji i komunikatów dostępnych na stronach Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. 2. Sporządzenie oceny ryzyka – w wersji papierowej lub elektronicznej Instytucje obowiązane identyfikują i oceniają ryzyko związane z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu odnoszące się do ich działalności, z uwzględnieniem czynników ryzyka dotyczących klientów, państw lub obszarów geograficznych, produktów, usług, transakcji lub kanałów ich dostaw. Działania te są proporcjonalne do charakteru i wielkości instytucji obowiązanej. Jak często instytucja obowiązana ma obowiązek uaktualniania swojej oceny ryzyka? IO sporządzają oceny ryzyka w postaci papierowej lub elektronicznej i aktualizują je – w razie potrzeby – nie rzadziej jednak niż co 2 lata, w związku ze zmianami czynników ryzyka. (Art. 27 ust. 3) 3. Opracowanie procedur Wewnętrzna procedura instytucji obowiązanej określa, z uwzględnieniem charakteru, rodzaju i rozmiaru prowadzonej działalności, zasady postępowania stosowane w instytucji obowiązanej. Np. przygotowanie instrukcji zgłaszania naruszeń przepisów z zakresu przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, 4. Zachowanie tajemnicy Instytucje obowiązane, ich pracownicy oraz inne osoby działające w imieniu i na rzecz instytucji obowiązanych mają obowiązek zachować w tajemnicy fakt przekazania informacji Generalnemu Inspektorowi lub innym właściwym organom. 5. Wyznaczenie kadry kierowniczej odpowiedzialnej za wykonanie obowiązków ustawowych Instytucje obowiązane wyznaczają kadrę kierowniczą wyższego szczebla odpowiedzialną za wykonywanie obowiązków określonych w ustawie. 6. Przechowywanie dokumentacji Na mocy art. 49 upft IO przez 5 lat, licząc od pierwszego dnia roku następnego po roku, w którym zakończono stosunki gospodarcze z klientem lub w którym przeprowadzono transakcje okazjonalne, przechowują: kopie dokumentów i informacje uzyskane w wyniku stosowania środków bezpieczeństwa finansowego, dowody potwierdzające przeprowadzone transakcje i ewidencje transakcji, obejmujące oryginalne dokumenty lub ich kopie konieczne do identyfikacji transakcji. Instytucje obowiązane dodatkowo przechowują wyniki bieżących analiz przeprowadzanych transakcji przez 5 lat, licząc od pierwszego dnia roku następnego po roku ich przeprowadzenia. Kary Kary za niedopełnienie obowiązków narzuconych ustawą są naprawdę wysokie. W zależności od skali naruszenia karami (zgodnie z art. 150 ust. 1) mogą być: 1) publikacja informacji o instytucji obowiązanej oraz zakresie naruszenia przepisów ustawy przez tę instytucję w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej urzędu obsługującego ministra właściwego do spraw finansów publicznych; 2) nakaz zaprzestania podejmowania przez instytucję obowiązaną określonych czynności; 3) cofnięcie koncesji lub zezwolenia albo wykreślenie z rejestru działalności regulowanej; 4) zakaz pełnienia obowiązków na stanowisku kierowniczym przez osobę odpowiedzialną za naruszenie przez instytucję obowiązaną przepisów ustawy, przez okres nie dłuższy niż rok; 5) kara pieniężna (Do wysokości dwukrotności kwoty korzyści osiągniętej lub straty unikniętej przez instytucję obowiązaną w wyniku naruszenia albo – w przypadku gdy nie jest możliwe ustalenie kwoty tej korzyści lub straty – do wysokości równowartości kwoty 1 000 000 euro. W przypadku osoby fizycznej – do wysokości 20 868 500 zł. W przypadku osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej – do wysokości równowartości kwoty 5 000 000 euro albo do wysokości 10% obrotu wykazanego w ostatnim zatwierdzonym sprawozdaniu finansowym za rok obrotowy lub w ostatnim skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym za rok obrotowy – w przypadku instytucji objętych skonsolidowanym sprawozdaniem finansowym grupy kapitałowej.) Przy ustalaniu wysokości kary bierze się pod uwagę możliwości finansowe instytucji obowiązanej. Terminali płatniczych jest w Polsce coraz więcej, ponieważ płatności bezgotówkowe ceni wielu klientów. Wygoda i szybkość rozliczenia to cechy, które decydują o przewadze terminali płatniczych nad gotówką. Wydają się one być dobrym rozwiązaniem dla każdego biznesu, które szybko zwróci się w postaci zwiększonego obrotu. Wielu przedsiębiorców martwi się jednak o opłaty za terminale płatnicze, ich wysokość i ukryte koszty. Ile kosztuje terminal płatniczy? Na co zwrócić uwagę, zanim podpiszesz umowę? Wszystko wyjaśniamy w poniższym artykule. Wybierz terminal z naszej oferty! Podmioty pobierające opłaty za terminale płatnicze Każdy przedsiębiorca powinien mieć w swojej firmie terminal płatniczy. Cena ostateczna urządzenia składa się z kilku elementów, które po zsumowaniu tworzą ostateczny koszt miesięczny. Warto w tym momencie podkreślić, że współcześnie terminali nie kupuje się, a wynajmuje, dlatego użytkownik powinien przygotować się na comiesięczny wydatek. W tym wpisie radzimy, na co zwrócić uwagę by nie dać się oszukać przy podpisywaniu umowy: Ukryte opłaty za terminale płatnicze – jak nie dać się oszukać?. Agenci rozliczeniowi Zastanów się, ile podmiotów bierze udział w transakcji bezgotówkowej. Na pewno są to agenci rozliczeniowi, których logotypy często oglądamy na potwierdzeniu płatności. Z pewnością kojarzysz naszego partnera, firmę PayTel, która jest agentem rozliczeniowym, dostarcza nam urządzenia oraz udostępnia system płatności, bez którego płatność bezgotówkowa byłaby niemożliwa. Banki i organizacja płatnicze Powyższy koszt wliczony jest w należność za wynajęte terminale płatnicze. Opłaty zawierają nie tylko marżę dla agentów rozliczeniowych, ale również opłatę dla banku, który wydał kartę płatniczą. Opłata tego typu nosi nazwę interchange fee. Kolejnym podmiotem, który czerpie zysk z płatności bezgotówkowych jest organizacja, która dostarcza do banków karty płatnicze. Najbardziej znane organizacje tego typu to Mastercard oraz Visa, a pobierana przez nie należność nosi nazwę opłaty systemowej. Firma dostarczająca terminal – dodatkowe koszty terminala płatniczego Czy to wszystkie podmioty, które pobierają opłatę za terminal płatniczy? Koszty utrzymania urządzenia zawierają jeszcze miesięczną dzierżawę dla firmy, w której terminal został wynajęty. W przypadku Mico dostawcą terminali jest wspomniana już firma PayTel. Terminale płatnicze – opłaty w szczegółach Ustaliliśmy zatem, jakie są składowe opłat. Teraz odpowiemy na pytanie: ile kosztuje terminal płatniczy? Dla podsumowania nakreślamy strukturę comiesięcznej płatności: Dzierżawa dla dostawcy terminala. Prowizja dla agenta rozliczeniowego. Opłata interchange dla banku. Opłata systemowa dla firmy wydającej kartę. W Mico, przy umowie dwuletniej, całkowita wartość comiesięcznych płatności waha się od 0,54 do 0,8% od wartości transakcji. Oznacza to, że przy obrocie 1000 zł i 0,54%, prowizja wyniesie tylko 5,4 zł miesięcznie. Dzierżawa Koszt dzierżawy zwykle wynosi kilkadziesiąt złotych. W przypadku Mico najtańszy PinPad Ingenico LAN E 300 to koszt nieco powyżej 20 zł. Droższe terminale, wyposażone w dostęp do sieci komórkowej GPRS, kosztują niewiele ponad 40 zł miesięcznie. Na rynku znaleźć można jednak oferty, gdzie opłaty za terminale płatnicze w skali miesiąca wynoszą nawet 100 zł. Warto więc przed podpisaniem umowy rozeznać się w dostępnych możliwościach. Prowizja dla agenta Prowizja dla agenta rozliczeniowego wynosi zazwyczaj od 0,17% do 0,35% i istnieje niestety duża dowolność w jej ustalaniu. Zwróć uwagę na wysokość prowizji, zanim podpiszesz umowę. Stawka płaska i ukryte opłaty za terminal płatniczy To bardzo ważne, aby znać konkretną marżę dla agenta rozliczeniowego za terminal płatniczy. Koszty utrzymania mogą bowiem zawierać pewne niedomówienia i opłaty dodatkowe. Mówimy tu o tzw. stawce płaskiej, nazywanej też opłatą groszową. Nie daj się zwieść niską marżą dla agenta, jeśli dana firma dołącza do niej stawkę płaską – te kilka groszy oddawane agentowi przy każdej transakcji, może zsumować się w całkiem pokaźną sumę, co miesiąc wypływającą z Twojego portfela. Należy też zwrócić uwagę na inne opłaty ukryte w umowie. Niektóre firmy reklamują się hasłem „Wynajem za 0zł!”, ale pobierają dodatkowe opłaty za np. udostępnianie faktur w formie elektronicznej. Zweryfikuj również, czy opłaty za terminale płatnicze nie różnią się w zależności od typu karty płatniczej. Opłata interchange Wysokość opłaty interchange dla banków zmieniała się na przestrzeni ostatnich lat i obecnie jest bardzo niska. Możemy za to podziękować Unii Europejskiej, która w 2015 roku ustaliła wartość opłaty interchange za maksymalnym poziomie 0,2% wartości transakcji dla operacji wykonanych kartami debetowymi i 0,3% dla operacji kartami kredytowymi. Wyjątek stanowią nowe na rynku organizacje kartowe, które mogą regulować wysokość opłaty przez pierwsze 3 lata działalności – warto mieć to na uwadze analizując opłaty za terminale płatnicze. Opłaty systemowe Ostatnia składowa kosztów za terminale płatnicze, opłaty systemowe, jest kwestią indywidualnie ustaloną przez daną organizację płatniczą. Waha się od 0,07% do 0,2% w zależności od typu karty. Wszystkie te opłaty warto wziąć pod uwagę decydując się na terminal płatniczy. Koszty utrzymania muszą je zawierać, a jeśli w umowie pojawią się jakiekolwiek opłaty dodatkowe, dobrze zastanów się nad wiarygodnością danej firmy. Zwróć również uwagę, czy niskie obroty na terminalu nie są obciążone karą pieniężną. Terminal płatniczy – cena serwisu i awarii Wynajmując terminal zadaj sobie pytanie, czy firma dostarczająca Ci terminal płatniczy, prowadzi także serwis urządzeń. Zapytaj o przebieg procesu naprawy w przypadku awarii, spróbuj przewidzieć najgorsze scenariusze. Każda godzina bez aktywnego terminala płatniczego, to mniejsza ilość pieniędzy na Twoim koncie. Mico nie tylko dostarcza terminale płatnicze, ale również reaguje w sytuacjach kryzysowych, powodowanych przez terminal płatniczy. Koszt utrzymania urządzenia nie zwiększa się w przypadku wystąpienia awarii. Ze względu na to, że terminal jest wynajmowany, po prostu wymienia się wadliwe urządzenie na nowe. Urządzenie jest najczęściej dostarczane przez kuriera. Czasami wystarczy skontaktować się z Centrum Obsługi, które przekaże Ci telefonicznie wszystkie instrukcje i pomoże naprawić usterkę w sposób zdalny. Ile kosztuje terminal płatniczy w programie Polska Bezgotówkowa? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta: terminal kosztuje okrągłe 0 zł przez 5 miesięcy. Dla przedsiębiorców świadczących usługi w zakresie transportu osób, urządzeń samoobsługowych oraz dla sektora publicznego może to być nawet bezpłatny rok! We wpisie „Program Polska Bezgotówkowa – terminal za 0 zł” zawarliśmy wszystkie najważniejsze informacje na ten temat. Oferta Fundacji jest skierowana do przedsiębiorców, którzy nigdy nie używali terminala w swojej firmie, lub którzy zrobili sobie minimalnie roczną przerwę od transakcji bezgotówkowych. Do programu nie przystąpią również duże sieci handlowe lub franczyzowe. Zajrzyj do naszego artykułu i sprawdź, czy możesz wziąć udział w programie! Co jednak dzieje się, gdy minie bezpłatny okres i musimy zacząć płacić za terminal płatniczy?Zwróć uwagę na to, co operator oferuje Ci w umowie. Określone są tam koszty dzierżawy oraz prowizje i w Twoim interesie leży, żebyś zapobiegawczo wybrał najlepszą opcję, już na etapie przystępowania do programu. Wierzymy jednak, że z dostarczoną przez nas wiedzą nikt nie narazi Cię na niepotrzebne koszty. W Mico proponujemy naszym klientom umowy na 24 miesiące. Możemy wtedy zaproponować korzystniejsze warunki po upływie bezpłatnego roku, niż w przypadku umowy na 12 miesięcy. Stawiamy przede wszystkim na te rozwiązania, które opłacają się naszym klientom. Sprawdź nasze terminale! Pierwsze czytanie projektu ustawy zakładającej dalszą redukcję opłaty interchange (if), do maksymalnego poziomu 0,2% dla kart debetowych i 0,3% dla kart kredytowych, zakończone pozytywnym zaopiniowaniem przez członków Komisji Finansów Publicznych. Rokuje to pozytywnie w kwestii możliwości wejścia w życie ustawy w pożądanym przez rynek terminie tj. od 1 stycznia 2015r. Rząd kierunkowo popiera redukcję zaś agenci rozliczeniowi, choć bronią się przed obowiązkiem informowania o strukturze MSC, nie zabierają – oprócz firmy Elavon – głosu w dyskusji. Wczoraj (5 listopada br.) odbyło się posiedzenie Komisji Finansów Publicznych w trakcie którego nastąpiło pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o usługach płatniczych (druk sejmowy nr 2860). W posiedzeniu i dyskusji udział wzięli przedstawiciele uczestników rynku płatności kartowych, w tym występujący w charakterze reprezentanta środowiska akceptantów, FROB. Gorąca dyskusja, jak ją określiła Przewodnicząca KFP, Poseł Krystyna Skowrońska, która miała miejsce w trakcie posiedzenia wyraźnie wykazała, że choć projekt ustawy generalnie spotkał się z akceptacją środowiska to sprzeciw wzbudziły niektóre jego przepisy dotyczące obowiązków informacyjnych agentów rozliczeniowych. Wypowiadający się w imieniu Rady Wydawców Kart Płatniczych oraz Komitetu Agentów Rozliczeniowych, Wiceprezes Związku Banków Polskich, Mieczysław Groszek, argumentował za wstrzymaniem się z dalszym procedowaniem i poczekaniem na wejście w życie rozporządzenia Komisji Europejskiej zakładającego identyczne stawki if. Podkreślił jednak, że jeśli wcześniejsze wprowadzenie w życie przepisów regulacji krajowej jest konieczne to wówczas chciałby zaapelować o to, aby obowiązki informacyjne dla agentów rozliczeniowych nie były tak rozbudowane. W jego opinii koszty dotrzymania tego obowiązku będą na tyle duże, że intencja Państwa, aby agentów rozliczeniowych ochronić będzie stracona. Zaznaczył też, że sami agenci rozliczeniowi twierdzą że ich „szczęście” – jak to określił Wiceprezes ZBP – nie jest takie duże gdyż, choć pewna ochrona nastąpi, to w rachunku kosztów i korzyści te pierwsze zmniejszą zaletę regulacji. Wiceprezesowi wtórował Krzysztof Korus, Ekspert Polskiej Organizacji Niebankowych Instytucji Płatniczych, zwracając uwagę na problem ze zrozumieniem intencji ustawodawcy odnośnie zakresu obowiązku informacyjnego. FROB z ogromnym zadowoleniem przyjął wypowiedź przedstawiciela Rządu, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów, Doroty Podedwornej – Tarnowskiej, która choć zaznaczyła, że formalne stanowisko rządu będzie gotowe w najbliższym czasie, to Rząd generalnie popiera projekt. W jego opinii propozycja zapobieżenia negatywnym zmianom dla rynku wynikającym z zasad ustanawianych przez jedną z organizacji kartowych jest słuszna. Uznaje, że negatywne zmiany zaburzą swoistą równowagę jeśli chodzi o konkurencyjność poszczególnych agentów rozliczeniowych rozliczających transakcje zarówno w kraju jak i transgranicznie. Wynika to z faktu, że zaistniała sytuacja może powodować negatywne konsekwencje dla rynku akceptacji kart w postaci zaniku ważnego ogniwa systemu jakim są agenci rozliczeniowi. Będzie to skutkowało negatywnie jeśli chodzi o sferę podatkową i może zaburzyć lokalny rynek zatrudnienia a także zwiększyć ekspansję zagranicznych agentów rozliczeniowych na polski rynek. Niestety, w opinii FROB, wydaje się, że agenci rozliczeniowi nie doceniają troski Rządu o zachowanie równowagi na rynku skupiając się na próbie złagodzenia negatywnych ekonomicznie dla siebie następstw wprowadzenia obowiązku informowana akceptantów o strukturze MSC. FROB ma nadzieję, że spowodowane jest to błędną interpretacją przepisów ustawy a nie przedkładaniem swoich interesów nad dobro rynku ogółem. Przedstawiciel jedynego z obecnych na sali agentów rozliczeniowych – firmy Elavon – podkreślił w trakcie dyskusji, że choć intencje ustawodawcy są w jego opinii dobre to chciałby zwrócić uwagę na konieczność aneksowania ponad 200 tysięcy umów z akceptantami. „Wydaje się ze temat aneksowania 200 tysięcy umów jest poruszany bezpodstawnie” zwrócił ad vocem uwagę Robert Łaniewski, Prezes FROB. „Nie ma zapisanego w ustawie ani wprost, ani w interpretacji, ani w uzasadnieniu, że prawo ma w tym zakresie działać wstecz. Mowa jest o tym, ze przedsiębiorca, który chce rozpocząć przyjmowanie płatności kartowych ma otrzymać ofertę w strukturze ceny wyszczególniając trzy podstawowe składniki opłaty akceptanta (MSC). Ten przepis daje narzędzie mniej świadomym małym przedsiębiorcom w celu ich ochrony jako słabszego uczestnika rynku przy porównywaniu ofert agentów rozliczeniowych”. Podobnego zdania był Karol Stec z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Zaznaczył, że aby mały i średni akceptant był w stanie ocenić ofertę musi poznać jej wszystkie elementy. Jest to bardzo istotne ze względu na to, że 60% polskiego rynku handlowo – usługowego stanowią właśnie podmioty małe i średnie a i ich świadomość na temat rynku bezgotówkowego i akceptowania przez nich płatności bezgotówkowych pozostawia wiele do życzenia. Posiedzenie zakończyło się pozytywnym zaopiniowaniem projektu w przedłożonej wersji (z uwzględnieniem uwag legislacyjnych) i przekazaniem go do drugiego czytania, które odbędzie się 12 listopada br. Do tego czasu wszystkie zainteresowane strony mogą zgłaszać swoje stanowiska i opinie. Sprawozdawcą projektu został Poseł Wincenty Elsner, który we wrześniu br. jako pierwszy wystąpił z inicjatywą legislacyjną w przedmiotowym zakresie. „Jestem bardzo zadowolony z dotychczasowego przebiegu procesu legislacyjnego. Jak wielokrotnie podkreślałem, tylko wysokie tempo i sprawna formuła procedowania pozwolą na dochowanie zakładanego w projekcie terminu wejścia w życie nowych przepisów. Dzięki zaangażowaniu posłów wnioskodawców i całej KFP termin 1 stycznia 2015r. staje się coraz bardziej realny.” powiedział Robert Łaniewski, Prezes FROB, podsumowując posiedzenie. Bartosz Ciołkowski: Niektórzy Polacy sądzą, że to firma związana z futbolem. Dlaczego? Bo od wielu lat sponsorujemy Ligę Mistrzów, sponsorowaliśmy również mistrzostwa Europy, które odbywały się w Polsce. Tak naprawdę jesteśmy natomiast firmą z sektora technologii, która przechodzi przez czwartą rewolucję technologiczną. Po co od razu takie duże kwantyfikatory. Powiedz po prostu, że obsługujecie przekazywanie pieniędzy z banku do sklepu. Tak historycznie powstał Mastercard. Ale już kilka lat temu postawiliśmy na połączenie naszego biznesu z ekosystemem fintechowym. Dlaczego? Bo sama płatność jest coraz bardziej uregulowana i konkurencyjna. Natomiast wszystkie obszary wokół płatności, np. systemy do jej procesowania, cyberbezpieczeństwa czy lojalnościowe, pozwalają nam na oferowanie naszym klientom więcej niż do tej pory. Jakie technologie pomagają w rozpowszechnianiu kart płatniczych? W zeszłym roku świętowaliśmy 10. rocznicę płatności zbliżeniowej. To się może wydawać banalne, bo w Polsce ponad 80 proc. kart, których używamy, ma funkcję zbliżeniową, ale na świecie to nie jest takie oczywiste. Inna sprawa to przyjmowanie płatności. Na razie u sprzedawców dominują tradycyjne terminale płatnicze, ale Polska jest jednym z dwóch krajów na świecie, obok Wielkiej Brytanii, w którym testujemy funkcję terminalu płatniczego w smartfonie. Odkryliście potęgę smartfona? Oczywiście, bo wszystko się tam przenosi, spora część życia i gospodarki. Nie może zatem zabraknąć w nich płatności. Karta w telefonie to szybka płatność zbliżeniowa, również z zastosowaniem biometrii. W Polsce mamy już ponad milion użytkowników takich innowacyjnych płatności. Jak się robi biznes w Polsce, będąc dyrektorem generalnym Mastercard? Sama radość i satysfakcja. Jaki macie udział w polskim rynku? Około 44 proc. w obrotach. Jesteście więksi od Visy? W Polsce Visa jest większa od nas. To jest nieduża różnica, kilka procent. Czyli stworzyliście duopol. W skali globalnej dominują dwa schematy płatnicze, dzięki czemu posiadacze kart płatniczych nie muszą się martwić, czy ich płatność kartą w dowolnym miejscu na świecie zostanie przyjęta. Większa konkurencja panuje w obszarze cyfrowym, gdzie swoje rozwiązania do obsługi płatności mają banki, bardzo dobrze rozwijają się też niezależne systemy płatności mobilnych, takie jak polski BLIK. Czy to jest dobry rynek dla takich firm jak Mastercard? Dobry, bo bardzo innowacyjny, wdrażający nowe technologie na międzynarodowym poziomie. Z perspektywy udziału pieniądza elektronicznego w całości obrotu w konsumpcji indywidualnej Polska jest daleko za krajami wysoko rozwiniętymi, ale traktujemy to jako potencjał do wykorzystania. Jaki udział w rynku mają transakcje bezgotówkowe? W Polsce udział płatności bezgotówkowych stanowi nie więcej niż 10 proc. ogółu płatności realizowanych w Polsce w zakresie konsumpcji indywidualnej. Liderem w Europie są kraje skandynawskie, gdzie udział płatności bezgotówkowych dochodzi do 90 proc. Może ludzie czują się po prostu bezpieczniej, mając gotówkę przy sobie? Myślę, że wynika to przede wszystkim z przyzwyczajeń. Płatności bezgotówkowe mają dużo zalet, związanych z wygodą, bezpieczeństwem i kontrolą swoich wydatków. Łatwiej się wydaje z karty, bo nie widać, jak pieniądze znikają z portfela. Pozornie wydaje się, że mając plik pieniędzy w kieszeni, możemy kontrolować wydatki. Ale chcąc prześledzić naszą historię zakupową w nieco dłuższym terminie, np. w ciągu roku, musielibyśmy przejrzeć setki paragonów. Tak, ale do tych paragonów i gotówki tylko my mamy dostęp, a do zapisu elektronicznego wiele innych osób, w tym np. rząd i hakerzy. Wszyscy obawiamy się cyberataków czy wycieków danych. Jednak w Europie poziom zabezpieczeń jest bardzo wysoki i takie sytuacje się właściwie nie zdarzają. Zresztą mamy wybór. Dzisiaj nie ma krajów, w których panuje obowiązek używania kart płatniczych. Ale wiele krajów zmierza do ograniczenia gotówki. Są badania UE, które mówią, że koszt pieniądza gotówkowego dla gospodarki waha się między 0,8–1,2 proc. PKB. Dlatego wiele krajów poszło w kierunku regulacji, np. obowiązku przyjmowania płatności bezgotówkowej. Nie płacenia, ale przyjmowania. W Europie po kryzysie 2008 roku zaczęły to szczególnie chętnie wprowadzać kraje Południa, żeby zwiększyć bazę podatkową. Azja jest tu bardziej zaawansowana. Na przykład Korea Południowa po dużym kryzysie, który tam miał miejsce, zbudowała w ciągu kilkunastu lat system benefitów zachęcający ludzi do korzystania z kart. Koreańczycy mogą sobie odliczyć od podatku kwotę proporcjonalną do ilości pieniądza, który wydają elektronicznie. A jak to wygląda w Polsce? Niedawno Ministerstwo Finansów, chcąc ograniczyć szarą strefę, wprowadziło limit na transakcje gotówkowe w obrocie gospodarczym. Kiedyś wynosił on 15 tys. euro, obecnie 15 tys. zł. Jeśli chodzi o wynagrodzenia, do niedawna prawo stanowiło, że wypłaty pensji trafiają do nas w formie gotówkowej. Teraz przepisy mówią, że w pierwszej kolejności jest to przelew na konto, a pracownik może złożyć wniosek o wypłatę wynagrodzenia w formie gotówkowej. To drobne kroki, które prowadzą do tego, żeby obszarów bezgotówkowych było coraz więcej. Chciałbyś wyeliminować gotówkę z obrotu? Stoję na stanowisku, że to powinien być nasz wybór, to znaczy każdy indywidualnie powinien zdecydować, czy wybiera taką czy inną formę płacenia. Staramy się jednak zachęcić Polaków do przechodzenia na płatności bezgotówkowe. Kto się stara? Fundacja Polska Bezgotówkowa, do której przystąpiły banki, agenci rozliczeniowi, Mastercard, Visa, Związek Banków Polskich i przedstawiciele Ministerstwa Finansów. Jak chcecie przekonać Polaków do używania pieniądza bezgotówkowego? Rozbudowując infrastrukturę, która to umożliwia. Pod koniec zeszłego roku w Polsce mieliśmy 1,5 mln kas fiskalnych i tylko 600 tys. terminali do przyjmowania płatności kartami. Na milion mieszkańców mamy 14–15 tys. takich urządzeń, a średnia europejska to 24 tys. W ostatnich latach bardzo szybko rośliśmy, ale Europa nam ostatnio odjechała właśnie ze względu na szybki rozwój płatności elektronicznych w krajach Południa. Ile kosztuje taki terminal? Od kilkuset złotych do ponad 2 tysięcy. Fundacja refunduje zakup samego urządzenia i pokrywa przez rok koszty jego funkcjonowania. Przedsiębiorca może zobaczyć, jak to działa, na ile to wpłynie na jego obrót i kontakt z klientem. Ilu przedsiębiorców skorzystało? Jeszcze bez wsparcia marketingowego w ciągu trzech miesięcy od startu programu na rynek trafiło ponad 20 tysięcy urządzeń. A jaki jest koszt transakcji kartą dla przedsiębiorcy? Pomiędzy 0,5–1 proc. wartości transakcji. Dlaczego sprzedawca ma akceptować karty płatnicze i za to płacić, skoro pobierając gotówkę, nie płaci nikomu ani grosza? Po pierwsze, bo ma to bezpośrednie przełożenie na jego zarobek. Już kilkanaście procent Polaków płaci jedynie metodami elektronicznymi i ta liczba stale rośnie. Sprzedawca, który nie posiada terminalu do akceptacji płatności kartami płatniczymi, traci tych klientów. Poza tym średnia wartość zakupów w przypadku płatności elektronicznych jest wyższa niż gotówką i również stale rośnie. Gotówka to również czas i energia przeznaczone na jej policzenie i zmagazynowanie, np. dowiezienie do banku. W przypadku bezgotówki robi to za nas technologia. Jak duży budżet ma Fundacja Polska Bezgotówkowa? Docelowo 600 mln złotych. Jesteście w stanie wydać bardzo dużo pieniędzy, żeby nie było gotówki. Wiesz, skąd się wzięło słowo „kredyt”? Chętnie się dowiem... Od łacińskiego credo, wierzę. Można wam wierzyć? Z perspektywy ponad 50 lat historii Mastercard, ponad 20 lat obecności w Polsce, nie było takiej sytuacji, żebyśmy zawiedli zaufanie naszych klientów. Jesteśmy częścią cyfrowej gospodarki, której rozwój będzie przyspieszał. Myślę, że potrafimy pokazać i przedsiębiorcy, i Kowalskiemu, że płatność bezgotówkowa jest wygodna i bezpieczna. Więc tak, zdecydowanie można nam wierzyć.

agenci rozliczeniowi udział w rynku